Loy's place

Nazywam się Michał Nierebiński i odkąd pamiętam, lubiłem grzebać przy komputerach. Pamiętam dźwięki modemu telefonicznego, a numer 0202122 należał do moich ulubionych, ku uciesze Telekomunikacji Polskiej i nieco mniejszej uciesze rodziców.

Złapiesz mnie na Facebooku, możesz też zahaczyć na Twitterze czy śledzić moje wytwory na Instagramie albo pisząc maila na michal (małpa) loyolny.pl.

Pamiętaj, jesteś tu mile widziany!

02

400 milionów za VAT? Nie zapłaczę po ZAiKSie!

Banda ściągająca rekiet zarówno z artystów, jak i z właścicieli lokali gastronomicznych czy usługowych ma problem. Batalia sądowa trwała 9 lat, ale już się skończyła. Wyrok nie jest korzystny dla ZAiKSu.

Wiecie, jak wielką miłością darzę ZAiKS. Pisałem już o tym jakiś czas temu we wpisie „Kierowniku, dasz dwa złote na kulturę”? Kierownik nie dał.

Dlaczego o tym wspominam? Bo moja ukochana organizacja zbiorowego zarządzania prawami autorskimi dostała po nosie. Może właściwiej byłoby napisać: po kieszeni. O co chodzi? Urząd skarbowy domaga się od ZAiKSu zapłaty prawie 400 milionów (tak!) złotych za zaległy podatek VAT.

Portal Muzyka i prawo informuje:

Wieloletnia batalia zakończyła się dla ZAiKS bolesnym ciosem. W zeszłym tygodniu Naczelny Sąd Administracyjny ostatecznie wydał niekorzystne dla ZAiKS orzeczenie. Obok zaległego VAT-u, stowarzyszenie musi zapłacić również odsetki od zaległości. Fiskus nie zgodził się na umorzenie oprocentowania, a wg. NSA organ podatkowy ma do tego pełne prawo. Ostatnia nadzieja ZAiKS, by choć trochę zmniejszyć karę leży w rozstrzygnięciu przez Trybunał Sprawiedliwości UE kwestii podatku VAT od opłat reprograficznych.

Chyba trzeba będzie sprzedać kilka pałaców. Nie będę płakał po ZAiKSie. Na pewno nie.

Zobacz źródłowy artykuł na portalu Muzyka i prawo

05

Dwuletnie dziecko rozwiązuje za ciebie dylematy moralne

Zapewne spotkaliście się z dylematem zwrotnicy, znanym również jako dylemat wagonika (trolley problem). Jeśli nie to szybko wam go nakreślę.

Wagonik kolejki pędzi torami i zbliża się do zwrotnicy. Kiedy ją minie, przejedzie pięciu ludzi przywiązanych do szyn. Myślę, że to dość nieprzyjemna śmierć. Na szczęście stoisz w pobliżu i jest jeszcze czas, by zmienić zwrotnicę. Problem polega na tym, że po przestawieniu zwrotnicy wagonik wjedzie na tor, do którego przywiązano jedną osobę. Co robisz: przestawiasz zwrotnicę, czy powstrzymujesz się od działania?

Powyższy eksperyment nie ma podłoża jedynie psychologicznego. Ten i podobne mu dylematy są wykorzystywane przez filozofów, etyków, neurobiologów czy kognitywistów badających ludzkie przekonania moralne, jak je uzasadniają i jak to wszystko jest związane z pracą mózgu.

london-underground-trolley-problem

Dylemat jest dość popularny, bazują na nim inne, równie ciekawe. Na Facebooku założono satyryczny fanpage z memami nawiązującymi do problemu wagonika.

Po co to wszystko piszę? Po to, by pokazać, jak z tym dylematem poradził sobie pewien dwulatek. Enjoy!

Zobacz jak łatwo rozwiązuje się dylematy moralne

06

„To nie przeciwko tobie, zrozum to wreszcie! Czy możesz poruszać się swobodnie po mieście?”

Może nie każda dzielnica wyglądała w latach 90-tych jak z piosenki Kazika Na Żywo, ale przyznam, że w życiu zdarzyło mi się kilka razy uciekać przed grupkami osób, które - nie wiedzieć czemu - pragnęły nawiązać ze mną bliższe relacje fizyczne. Od jakiegoś czasu mam wrażenie, że dziś jest o wiele bezpieczniej niż 20 lat temu. Czy słusznie?

To dopiero ciekawe spojrzenie na Polskę. Właściwie na 18 największych polskich miast. Możesz sprawdzić, czy miejsce, w którym mieszkasz, które często odwiedzasz, czy takie, w którym mieszkają twoi bliscy jest bezpieczne, czy nie. Autorzy „Mapy kryminalnej” postanowili nanieść na mapę wszystkie kradzieże pojazdów, rozboje, zabójstwa, podłożenia materiałów wybuchowych czy podpalenia w 18 miastach od 2014 roku. Czy ma to pokrycie w rzeczywistości? Oddajmy głos autorom

Źródło danych: wszystkie informacje o przestępstwach, prezentowanych na mapie, pochodzą z oficjalnych rejestrów policji i są na bieżąco aktualizowane. By uniemożliwić identyfikację poszkodowanych oraz chronić ich prywatność, zdarzenia prezentowane są orientacyjnie, przy najbliższej ulicy, a nie na obrysie budynku, w którym interweniowała policja. Dokładamy wielu starań, by wszystkie dane były rzetelne. Jeśli jednak zauważysz błąd, poinformuj nas o tym.

kryminalne-zagadki-londynka

Wygląda na to, że dane przedstawione na mapie są rzeczywiste. Jeżeli tak, to okazuje się, że Mordor, w którym pracuję jest całkiem bezpiecznym miejscem, może poza okazjonalnym podkładaniem bomb czy trzaskaniu przechodniów po gębach. Czy twoje mieszkanie jest bezpieczniejsze? A droga do pracy? Rzuć okiem. Aha, na mobilu działa raczej słabo, zwłaszcza swipe’owanie.

Zobacz Mapę kryminalną

09

Wyrywkowa lista światełek w tunelu

„Aj takéto kuriózne nehody sa dejú v našich tuneloch! Dbajte na bezpečnosť!”

Słowacka Národná diaľničná spoločnosť (Narodowe Towarzystwo Autostradowe, odpowiednik naszej GDDKiA) wypuściło fantastyczny filmik: kompilację wypadków w tunelach. Prawdziwych wypadków

Sprawcami wypadków nie są pijani uciekinierzy z zakładów leczenia zamkniętego, zielone ludziki z kosmosu, ani terroryści z ISIS. Ba, możliwe nawet, że nie pili poprzedniego wieczora. Zachęt do bycia ostrożnym na drodze nigdy dość.

A poza tym, nie zapomnijcie włączyć dźwięku!

Film z wypadkami w tunelu

10

Jak Facebook dopasowuje reklamy, które ci wyświetla?

Reklamy są integralną częścią Facebooka. Widzimy je w naszym głównym feedzie i bocznych paskach. Są sponsorowanymi linkami do artykułów, propozycjami stron do polubienia czy gier, w które moglibyśmy zagrać. Dlaczego widzisz akurat takie propozycje?

Użytkownicy lubią narzekać na reklamy: że jest ich za dużo, że są kompletnie niedopasowane do zainteresowań i że w ogóle są. Zanim uznasz, że sposób, w jaki Facebook dopasowuje reklamy do twoich zainteresowań, jest kompletnie bezsensowny, możesz spróbować przyjrzeć się, w jaki sposób to robi.

Każdy reklamodawca może sam stargetować odbiorcę swojej reklamy między innymi po płci, wieku, obszarze geograficznym, języku i zainteresowaniach. Wiadomo, każda usługa czy produkt przeznaczona jest dla konkretnej grupy użytkowników. Chyba że ktoś prowadzi marketing w stylu „Naszym targetem są wszyscy”. Powodzenia!

Facebook-ads

Reklamodawca po ustawieniu parametrów kampanii i docelowego odbiorcy tworzy reklamę i przekazuje ją Facebookowi, który ma za zadanie dostarczyć ją użytkownikom określonym przez reklamodawcę. O ile większość danych da się wyciagnąć w sposób jawny z profilu użytkownika czy geolokalizacji. Resztę musi wydedukować, a jest na tyle miły, że dzieli się z tobą swoim pomysłem na twoje preferencje. Na podstawie tego jakie lubisz fanpage, jakie posty polubiłeś, w jakie wchodziłeś interakcji, zostaje stworzony twój profil.

Podglądając to, co Facebook myśli o mnie, muszę powiedzieć, że dość trafnie charakteryzuje moje zainteresowania. Tylko kilka budzi moje zdumienie:

  • Rury (przewodzenie cieczy) – jako hobby
  • Bydło – jako hobby
  • Rzeźnia – jako hobby, choć może to i trafne?
  • Bemowo – serio?!
  • Roztwory – piwo jako roztwór alkoholu?
  • Papaja – nie przepadam, chyba że chodzi o utwór Urszuli Dudziak

A jak tam u ciebie? Widzisz jakieś dziwne zainteresowania?

Zobacz, jak Facebook widzi twoje preferencje

11

Dlaczego postęp technologiczny niekoniecznie zwiększa komfort użytkownika?

Nikt przy zdrowych zmysłach nie zaprzeczy, że postęp technologiczny jest fajny. Oglądając mecze, nie musimy zastanawiać się, po której stronie gra zawodnik widoczny na ekranie, a pobieranie załącznika w e-mailu nie wywołuje w nas obaw przed następnym rachunkiem za telefon. Jest też jednak druga strona medalu.

Zaczęło się od pewnego smutnego wpisu o 4K, które ma pojawić się w nowej edycji konsol Microsoftu. W tych od Sony – raczej nie. Ktoś złośliwszy ode mnie pewnie nie dostrzegłby w tej notce niczego, poza bólem tyłka użytkownika PS4, który nie dostanie 4K w nowszej edycji swojej ulubionej konsoli. Ale to nieprawda! Jest tam parę cennych uwag:

[4K] To nic innego jak marnowanie zasobów i możliwości konsol. Rozdzielczość ta jest tak zasobożerna, że nie wystarczy na nic innego. I tak oto, będziemy mieć piękne 4K przy ustawieniach graficznych na low/medium. Takie odpowiedniki ustawień pc, mamy obecnie na konsolach. W porywach niektóre parametry dochodzą do high. Np. cienie w Wiedźminie 3 na konsolach to low i poniżej. Czyli są chujo.. albo w ogóle ich nie ma. Tak, fantastycznie to będzie wyglądać w 4K.

Od podwyższenia rozdzielczości  na ekranie nie przybędzie więcej npc, więcej drzew, trawy, lepszych cieni, czy filtrowania tekstur. Postacie czy auta nie będą zbudowane z większej liczby polygonów. Zdecydowanie, zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest pozostanie przy 1080p i podwyższenie wszystkich elementów graficznych.

Autor zwala wszystko na marketing. Ja się z nim zgadzam. 4K ładnie wygląda w reklamach, więc rynek to szybko połknie. A jakie będą z tego korzyści dla graczy? Takie, jak w cytacie – żadne. Czy dodatkowe zasoby, w które zostaną wyposażone nowe konsole zostaną użyte do czegoś więcej, niż obsługi tej rozdzielczości? Wątpię. Oby nie skończyło się na zwykłym upscalingu.

Dość zabawnie komponuje się z tym test, który możecie obejrzeć na kanale PhoneBuff. David Rahimi porównuje w nim iPhone 6s Plus z Samsungiem Galaxy Note 7, który ma o wiele większą rozdzielczość ekranu i dwa razy więcej pamięci RAM.

Test polegał na mierzeniu, ile czasu zajmuje uruchamianie kilkunastu aplikacji po kolei, wykonanie w każdej jakiejś czynności, a potem powtórzenie cyklu. Aplikacje nie były zamykane między cyklami. Jaki był wynik?

Cóż, powiedzmy, że od cudownych możliwości, które oferuje sprzęt jest jeszcze daleka droga do komfortu używania. I każda próba skrócenia tej drogi jest oszukiwaniem użytkownika i wyciąganiem z niego kasy.

11

Urodzony, by niczego się nie bać

Rockman, który wywarł olbrzymi wpływ na polską muzykę, przy tym szaleniec nie bojący się zająć własnego stanowiska, nieraz w ostrej opozycji do przyjętych schematów, miałby nie wydać swoich wspomnień? Czytaj

13

Po becie Overwatch

Graliście? Jeżeli jesteście graczami, to mogliście na PC, PS4 i XOne. Żałujcie, jeżeli nie skorzystaliście! Czytaj

15

Jedziemy w górę mapy

Pochodzę z pogranicza Pomorza, Kujaw i Wielkopolski, więc nad Bałtyk miałem zdecydowanie bliżej niż w góry czy na południe Polski. Czytaj

19

Kim jesteś? Jesteś uchodźcą!

Krótka opowieść o tym, że wystarczy ruszyć się kilkadziesiąt kilometrów poza wielką metropolię, by poczuć się jak uchodźca we własnym kraju. Czytaj

33

Selfie-stick dla graczy

Zamiast kolejnego roku mobile, półrocza wideo czy dekady responsywnego designu będziemy mieć rok selfie-sticków. Mam nadzieję, że również w grach wideo. Czytaj

37

Srogie podsumowanie roku 2014

Facebookowe podsumowanie kończącego się roku wywołało kilka skandali, trochę zdziwienia i setki milionów ziewnięć. Oprócz tego nikogo nie podsumowało dobrze. Dlatego warto podsumować ten czas samemu. Czytaj

38

Co się stało ze Srogo?

Zmiany, zmiany, zmiany. Nie potrafię nie grzebać w bebechach mojego bloga. Szkoda, że nie przekłada się to na ilośc wpisów. Czytaj

40

LuxFest – spóźnione refleksje

Spóźnione refleksje: Poznańska Arena nie posypała się od ciężkich brzmień dudniących w miniony weekend ze sceny. Dach stoi, jakieś piece wybuchły - impreza się udała. We wpisie nie ma fotek, znajdziecie je na fanpage'u imprezy. Czytaj

Fanpage na Fejsie

Od jakiegoś czasu rozwijam swój fanpage. Powoli, powoli, ale jakoś idzie. Oprócz linkowania do bloga, czasem wrzucam tam inne ciekawe (albo nerdowskie) linki i fotki. Nie zapomnij go polubić :)

Ciasteczka

Ważna informacja: Loyolny używa ciasteczek. Wykorzystuję je głównie do celów analitycznych, by zobaczyć kto i kiedy wchodzi na bloga, które wpisy są popularne, a które nie. Jeżeli nie podoba ci się to, możesz wyłączyć obsługę ciasteczek w twojej przeglądarce. Jeżeli nie wyłączysz cookies, zostaną zapisane na urządzeniu.

Polub fanpage!